Archiwum

poniedziałek, 18 listopada 2013

Ledwie zaczęłam

a już takie maile dostaję " super, super, super, strasznie się wzruszyłam czytając te teksty i oglądając zdjęcia aż się poryczałam,  taki blog to fajna sprawa, cudowne".  Ewa, dzięki za te ciepłe słowa, nie sądziłam, że moje wypociny mogą wywołać u kogoś takie uczucia..

Sama się wzruszam mając świadomość, że taki blog to pamiątka dla Niny, na późniejsze lata, żeby wiedziała jak było, ja wyglądało jej dzieciństwo, bo przecież jest za malutka, żeby zapamiętać te czasy..

No, fajna sprawa z tym blogiem.. Żałuję tylko, że nie wpadłam na ten pomysł rok temu, a dopiero teraz, kiedy czasu coraz mniej.. 








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

będę wdzięczna za każdy pozostawiony komentarz :)

Żorzanka